Puszcza Białowieska

Stanisław Soyka - Nie ma drugiej takiej

Opis:

Był rok 2006.

Świat po raz kolejny uniknął zderzenia z meteorem i globalnego ocipienia, gdy po Ursynowie rozpanoszyła się plaga.
Rozroiły się krwiożercze twory, powszechnie zwane utworami.
Piotr wyłapywał je i nagrywał w tajemnicy przed żoną, przyjaciółmi i samym sobą.
Nie udało się. Piosenki się rozfrunęły i zaczęły gryźć kogo popadnie. 
Przyszedł dzień gdy pokąsany P. powiedział dość. Skupił całą swoja odwagę w jednym palcu i nacisnął klawisz start.
- Stój, nie wyłączaj. – Tomasz Gąssowski, przyjaciel Piotra z liceum, producent muzyczny i filmowy powstrzymał go w połowie drogi palca do przycisku Stop.
- Co to? - To moje. 
Nikomu miałem nie puszczać, bo to wstyd piosenki robić w tym wieku. Ale nie wytrzymałem i puściłem.
- Super. Trzeba to wydać.
Spotykali sie parę razy w tygodniu w pracowni Tomka nazwanej od tego czasu "Studio Święty Spokój". Gadali i nagrywali.
I tak powstała płyta "Ratunku niestety".
Zaufała im Agora i w listopadzie 2008, płytę, wyprodukowaną przez Tomka Gąssowskiego, wydała, ku chwale wielkiej draki.

Nazwa Iwona powstała dla upamiętnienia prawdziwej bohaterki codzienności - Iwony Całek, która na witrynie sklepu z bielizną w przejściu podziemnym pod dworcem Centralnym, 5 maja 2007 wypychała watą majtki męskim manekinom i robiła to z wielką wprawą.

Ostatnio Tomek powrócił do swoich filmowych projektów (www.myspace.com/tomaszgassowski ),
a Piotr dalej ujarzmia zjadliwe piosenki.

 

Read More